Wiosenna zadyszka
26 kwiecień 2010
Dwa tygodnie mijają właśnie od publikacji poprzedniego wpisu. Wprawdzie w ostatnich czasach to nic niezwykłego, jednak mimo to poczułem się w obowiązku by w kilku słowach usprawiedliwić równie kiepską frekwencję. Jak to w życiu bywa najróżniejsze choróbska po ludziach chodzą i nie inaczej stało się ze mną - bez rozwodzenia się o o szczegółach miesiąc temu rozpocząłem leczenie, które niestety jest trudne i długotrwałe, przy okazji wymaga spożywania dzień w dzień sporej ilości dość wrednych farmaceutyków. Leki jak to leki bez skutków ubocznych obyć się nie mogą i przyjmowane przeze mnie nie są tutaj żadnym wyjątkiem, cała gama zróżnicowanych objawów powoduje, że codzienne życie kształtuje się inaczej, niż bywało wcześniej. Leczenie – optymistycznie – potrwa jeszcze kilka miesięcy, w związku z tym proszę Was o wyrozumiałość: psychika cierpi niestety również w pewnym stopniu w trakcie kuracji, co powoduje, że różnie z moją szeroko rozumianą aktywnością bywa, czy to przy codziennych zajęciach, czy też tutaj, na Cytadeli. Z tego względu najwcześniej latem spodziewać się można powrotu do stabilnej “formy” (jeśli taka kiedykolwiek istniała), co solennie też obiecuję. Pozdrawiam!







Bardzo życzę szybkiego wyzdrowienia,w moich modlitwach będę Cię wspierał i polecał.Będzie dobrze!
/ Cytuj komentarzSerdecznie dziękuję za słowa otuchy:))
/ Cytuj komentarzZdrowia po stokroć i dobrej myśli.
A jak Ci przejdzie, to może się natkniesz na gdzieś na wyjaśnienie, co to za dziadostwo spadło na plażę pod Tel Avivem, i opiszesz
/ Cytuj komentarzDziękuję serdecznie:)) Z dobrą myślą to czasem różnie to bywa, ale wszystko wymaga dużych pokładów cierpliwości.
Tel Aviv? Ano tak, coś tam rypło, póki co niewiele jest informacji, wygląda na to, że kawałek nieba spadł;)
/ Cytuj komentarzNo to szybkiego powrotu do zdrowia i jak najłatwiejszej rekonwalescencji. Czytelników masz wiernych, więc spoko – poczekamy ile będzie trzeba.
/ Cytuj komentarzDziękuję serdecznie i Tobie:) Napisałem to krótkie wyjaśnienie bo nie chciałem, żeby Cytadela sprawiała wrażenie umierającej po raz n-ty, czasem postaram się – w tzw. “lepszych dniach” – coś napisać, jednak nie mogę zagwarantować żadnej regularności.
/ Cytuj komentarzPrzyłączam się do wielkiego chóru ludzi ,którzy życzą Ci wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia.
/ Cytuj komentarzPoczekamy tyle ile będzie trzeba…
Miło mi powitać po raz pierwszy (w komentarzach), dziękuję z całego serca:)
/ Cytuj komentarzDołączam się do życzeń szybkiego powrotu do zdrowia! Obyś nie męczył się z tym powrotem kilka miesięcy, jak przewidujesz, ale znacznie szybciej wrócił do pełnej formy!
/ Cytuj komentarzDziękuję dziękuję:) Nie mogę niestety niczego określić dokładnie – leczenie jest długotrwałe i trudne, z tego względu nie mam pojęcia, kiedy się zakończy.
/ Cytuj komentarzDużo zdrówka bo to najważniejsze:) Szybkiego powrotu do standardu i codzienności. Czytelnicy jak widać nie uciekają – najwyżej mniej czasu mają i nie komentują(jak ja) ale czytają, czytają i zostają a na pewno poczekają na tak znakomitego autora jakim jesteś.
/ Cytuj komentarzDziękuję:) No i przestań już słodzić bo… no nie wiem co:) Pozdrawiam!:)
/ Cytuj komentarzTrzymaj się chłopie, skutecznego powrotu do zdrowia.
/ Cytuj komentarzTy się za bardzo nie truj lekami, ale lekarzy słuchaj:) no i wracaj, wracaj szybko, bo czarne dziury zarastają:)
/ Cytuj komentarzProblem tkwi w tym, że jedno wiąże się mimo wszystko z drugim – albo całe tony leków albo nieposłuszeństwo;) Ale co Cię nie zabije, tylko Cię wzmocni, prawda?:)
/ Cytuj komentarzno to, nie daj się:)
/ Cytuj komentarzNo chłopie, ja się staram i pozytywnie koncentruję ale Ty też się skoncentruj mentalnie-najlepiej przypomnij sobie okres kiedy twoje zdrowie funkcjonuje optymalnie/celowo używam czasu terażniejszego/i tym stanem się “napawaj”.Twój organizm wie co trzeba robić ,żeby funkcjonować optymalnie wystarzczy mu ten stan możliwie często przypominać!Pozdrawiam
/ Cytuj komentarzi jak idzie?
/ Cytuj komentarzOdkryłem niedawno CYTADELĘ i jestem pełen podziwu dla Autora. Szkoda, że Autor ma kłopoty ze zdrowiem, bo oprócz Niego poszkodowani są również czytelnicy.
”
/ Cytuj komentarzŻyczę szybkiego powrotu do pełnej formy (a także dużo szczęścia, bo ci na Tytaniku byli na ogół zdrowi, a jednak ..).
A teraz pytanie do Autora: wiadomo, że szybkość światła w próżni jest stała (nie zależy od szybkości źródła ani, o dziwo, od szybkości odbiornika)- ale skąd wiadomo,że nie zmienia się wraz z wiekiem wszechświata? Czy gdzieś coś spotkałeś na ten temat? Stałość byłaby sprzeczna z podstawowym prawem przyrody: “każda stała jest zmienna
Niedawno, po długiej nieobecności zajrzałem i odkryłem sporo tematów, które wprost zainspirowały mnie. Napisałem dwa komentarze. I do tego ograniczyłem się z powodu chronicznego braku czasu. Tym razem przeczytałem ostatni wpis… Mam nadzieję, że niebawem będą następne. Finwe, oczekuję że nadrobisz zaległości, będąc już w pełnej formie.
Z całego serca życzę rychłego powrotu do zdrowia.
Jot.es. Trafiłeś na osobnika, który m.in. zajmuje się sprawą prędkości światła. Otóż prędkość światła jest nie tyle stała, co niezmiennicza. Oznacza to, że nie jest zależna od stanu ruchu obserwatora, od jego prędkości względem dowolnych układów odniesienia.
/ Cytuj komentarzSama niezmienniczość wcale nie wyklucza zmian inwariantu (c). Pewne dane zdają się wskazywać na to, że z czasem
prędkość światła ulega zmianie, nawet maleje. Prawdopodobnie wiąże się to z oreślonym kierukiem ewolucji Wszechświata. Zgodnie z pewnym modelem Wszechświat oscyluje. Na raie tyle. Pozdrawiam.
Mała aktualizacja (nie widzę sensu w tworzeniu bezcelowego wpisu na ten temat):
/ Cytuj komentarzDziękuję serdecznie za ciepłe słowa wszystkim powyżej!:) Serdeczne dzięki, to naprawdę bardzo miłe, każde słowo o pozytywnym wydźwięku sprawia, że wszystko wygląda trochę inaczej. Niestety nie mogę nic powiedzieć o powrocie do pisania – w zasadzie ten komentarz (jeśli ktoś go przeczyta) ma na celu tylko podziękowanie oraz, dodatkowo, stwierdzenie, że ciągle żyję i nie zapomniałem o Cytadeli. Tęskno mi do pisania i do Waszych przemiłych komentarzy, jednak póki co nie mogę określić, kiedy strona się ponownie rozkręci. Nie umarła, to pewne, ale jeszcze jakiś czas pobyć musi w takim swoistym letargu. Proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam!:))
Ludzkość swoje wieki ciemne przeżyła i Cytadela na pewno też je przetrwa. Nie bój się, sprawdzamy regularnie
/ Cytuj komentarzStoimy wiernie. Bądź spokojny i zdrowiej.
/ Cytuj komentarzPozdrawiam i życzę szybkiego końca ,,zadyszki,,
/ Cytuj komentarzTrzymamy za słowo!Myśl pozytywnie nawet na przekór wszystkim i wszystkiemu.Ci ludzie , każdy na swój sposób modlą się za Ciebie a gdzie dwóch albo trzech modli się…pozdrawiam.
/ Cytuj komentarzMam nadzieję, że nikt się nie obrazi za ten mash-up Biblii i przysłowia, ale mam nadzieję, że gdzie dwóch albo trzech się modli, tam Finwe skorzysta.
/ Cytuj komentarzmiej nadzieję, bracie Terrorysto:)
/ Cytuj komentarz…. tak i ja (jak wielu mi podobnych) wybieram się na urlop z pewną dozą niedosytu informacji – niedosytu wynikającego z braku świerzych informacji . Dla wielu oknem na świat nauki jest ,,Cytadela,,- więc kiedy juz staniesz na nogi – czekam-y na kontynuację tego, co tak bardzo nas wszystkich ( mam na mysli twoich czytelników ) fascynuje ,czyli astronomia i jej podobne …
P.S. Czas jako-taki ,sam w sobie – jest jednostką miary wzmyśloną przez człowieka – więc nie-istniejącą w przyrodzie!!!- ,jak więc można się poruszać w jednostce hipotetycznej ? Fizycznie? Znam test zegarow atomowych … … tak ,tak ciekawy wynik …
/ Cytuj komentarz…jesli masz teorie ktora mnie ,,oswieci ,, czekam i namawiam do dyskusji… …z wyrazami szacunku …
… draeamer38.
a na niebie planety szaleją, szaleją…
/ Cytuj komentarzsierpień…oprócz krzyży coś sie na niebie dzieje…
/ Cytuj komentarzKońcówka sierpnia, i opozycja neptuna do słońca
/ Cytuj komentarzCo słychać? Daj znać w wolnej chwili. Pozdrowienia.
/ Cytuj komentarzja tez pozdrawiam nieustannie
/ Cytuj komentarzGodzillo !! Wyjdż już z ukrycia. Nieodgadnione tajemnice wszechświata czekają.
/ Cytuj komentarzDołączam się do pełnych tęsknoty życzeń szybkiego powrotu
/ Cytuj komentarz