Wiosenna zadyszka

26 kwiecień 2010

Dwa tygodnie mijają właśnie od publikacji poprzedniego wpisu. Wprawdzie w ostatnich czasach to nic niezwykłego, jednak mimo to poczułem się w obowiązku by w kilku słowach usprawiedliwić równie kiepską frekwencję. Jak to w życiu bywa najróżniejsze choróbska po ludziach chodzą i nie inaczej stało się ze mną -  bez rozwodzenia się o o szczegółach miesiąc temu rozpocząłem leczenie, które niestety jest trudne i długotrwałe, przy okazji wymaga spożywania dzień w dzień sporej ilości dość wrednych farmaceutyków. Leki jak to leki bez skutków ubocznych obyć się nie mogą i przyjmowane przeze mnie nie są tutaj żadnym wyjątkiem, cała gama zróżnicowanych objawów powoduje, że codzienne życie kształtuje się inaczej, niż bywało wcześniej. Leczenie – optymistycznie – potrwa jeszcze kilka miesięcy, w związku z tym proszę Was o wyrozumiałość: psychika cierpi niestety również w pewnym stopniu w trakcie kuracji, co powoduje, że różnie z moją szeroko rozumianą aktywnością bywa, czy to przy codziennych zajęciach, czy też tutaj, na Cytadeli. Z tego względu najwcześniej latem spodziewać się można powrotu do stabilnej “formy” (jeśli taka kiedykolwiek istniała), co solennie też obiecuję. Pozdrawiam!

Wpisy o podobnej tematyce:



Komentarze czytelników

  1. przestal | 26 kwiecień 2010 o godzinie 08:28

    Bardzo życzę szybkiego wyzdrowienia,w moich modlitwach będę Cię wspierał i polecał.Będzie dobrze!

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  2. slawkas | 26 kwiecień 2010 o godzinie 08:49

    Zdrowia po stokroć i dobrej myśli.

    A jak Ci przejdzie, to może się natkniesz na gdzieś na wyjaśnienie, co to za dziadostwo spadło na plażę pod Tel Avivem, i opiszesz :)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  3. Wesoły Terrorysta | 26 kwiecień 2010 o godzinie 10:19

    No to szybkiego powrotu do zdrowia i jak najłatwiejszej rekonwalescencji. Czytelników masz wiernych, więc spoko – poczekamy ile będzie trzeba.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  4. jjk68 | 26 kwiecień 2010 o godzinie 11:43

    Przyłączam się do wielkiego chóru ludzi ,którzy życzą Ci wszystkiego najlepszego i szybkiego powrotu do zdrowia.
    Poczekamy tyle ile będzie trzeba…

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  5. amikron | 26 kwiecień 2010 o godzinie 11:58

    Dołączam się do życzeń szybkiego powrotu do zdrowia! Obyś nie męczył się z tym powrotem kilka miesięcy, jak przewidujesz, ale znacznie szybciej wrócił do pełnej formy!

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  6. g_o_n | 27 kwiecień 2010 o godzinie 07:44

    Dużo zdrówka bo to najważniejsze:) Szybkiego powrotu do standardu i codzienności. Czytelnicy jak widać nie uciekają – najwyżej mniej czasu mają i nie komentują(jak ja) ale czytają, czytają i zostają a na pewno poczekają na tak znakomitego autora jakim jesteś.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  7. Tony | 27 kwiecień 2010 o godzinie 13:50

    Trzymaj się chłopie, skutecznego powrotu do zdrowia.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  8. Beata | 30 kwiecień 2010 o godzinie 00:09

    Ty się za bardzo nie truj lekami, ale lekarzy słuchaj:) no i wracaj, wracaj szybko, bo czarne dziury zarastają:)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  9. przestal | 10 maj 2010 o godzinie 08:28

    No chłopie, ja się staram i pozytywnie koncentruję ale Ty też się skoncentruj mentalnie-najlepiej przypomnij sobie okres kiedy twoje zdrowie funkcjonuje optymalnie/celowo używam czasu terażniejszego/i tym stanem się “napawaj”.Twój organizm wie co trzeba robić ,żeby funkcjonować optymalnie wystarzczy mu ten stan możliwie często przypominać!Pozdrawiam

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  10. Beata | 13 maj 2010 o godzinie 13:10

    i jak idzie?

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  11. jot.es | 22 maj 2010 o godzinie 19:02

    Odkryłem niedawno CYTADELĘ i jestem pełen podziwu dla Autora. Szkoda, że Autor ma kłopoty ze zdrowiem, bo oprócz Niego poszkodowani są również czytelnicy.
    Życzę szybkiego powrotu do pełnej formy (a także dużo szczęścia, bo ci na Tytaniku byli na ogół zdrowi, a jednak ..).
    A teraz pytanie do Autora: wiadomo, że szybkość światła w próżni jest stała (nie zależy od szybkości źródła ani, o dziwo, od szybkości odbiornika)- ale skąd wiadomo,że nie zmienia się wraz z wiekiem wszechświata? Czy gdzieś coś spotkałeś na ten temat? Stałość byłaby sprzeczna z podstawowym prawem przyrody: “każda stała jest zmienna :)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  12. Madajg zdrowia. | 25 maj 2010 o godzinie 20:43

    Niedawno, po długiej nieobecności zajrzałem i odkryłem sporo tematów, które wprost zainspirowały mnie. Napisałem dwa komentarze. I do tego ograniczyłem się z powodu chronicznego braku czasu. Tym razem przeczytałem ostatni wpis… Mam nadzieję, że niebawem będą następne. Finwe, oczekuję że nadrobisz zaległości, będąc już w pełnej formie.
    Z całego serca życzę rychłego powrotu do zdrowia.

    Jot.es. Trafiłeś na osobnika, który m.in. zajmuje się sprawą prędkości światła. Otóż prędkość światła jest nie tyle stała, co niezmiennicza. Oznacza to, że nie jest zależna od stanu ruchu obserwatora, od jego prędkości względem dowolnych układów odniesienia.
    Sama niezmienniczość wcale nie wyklucza zmian inwariantu (c). Pewne dane zdają się wskazywać na to, że z czasem
    prędkość światła ulega zmianie, nawet maleje. Prawdopodobnie wiąże się to z oreślonym kierukiem ewolucji Wszechświata. Zgodnie z pewnym modelem Wszechświat oscyluje. Na raie tyle. Pozdrawiam.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  13. finwe.isilra | 27 maj 2010 o godzinie 17:11

    Mała aktualizacja (nie widzę sensu w tworzeniu bezcelowego wpisu na ten temat):
    Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa wszystkim powyżej!:) Serdeczne dzięki, to naprawdę bardzo miłe, każde słowo o pozytywnym wydźwięku sprawia, że wszystko wygląda trochę inaczej. Niestety nie mogę nic powiedzieć o powrocie do pisania – w zasadzie ten komentarz (jeśli ktoś go przeczyta) ma na celu tylko podziękowanie oraz, dodatkowo, stwierdzenie, że ciągle żyję i nie zapomniałem o Cytadeli. Tęskno mi do pisania i do Waszych przemiłych komentarzy, jednak póki co nie mogę określić, kiedy strona się ponownie rozkręci. Nie umarła, to pewne, ale jeszcze jakiś czas pobyć musi w takim swoistym letargu. Proszę o wyrozumiałość.
    Pozdrawiam!:))

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  14. dreamer38 | 30 maj 2010 o godzinie 22:54

    Pozdrawiam i życzę szybkiego końca ,,zadyszki,,

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  15. przestal | 30 maj 2010 o godzinie 23:50

    Trzymamy za słowo!Myśl pozytywnie nawet na przekór wszystkim i wszystkiemu.Ci ludzie , każdy na swój sposób modlą się za Ciebie a gdzie dwóch albo trzech modli się…pozdrawiam.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  16. dreamer38 | 17 czerwiec 2010 o godzinie 01:25

    …. tak i ja (jak wielu mi podobnych) wybieram się na urlop z pewną dozą niedosytu informacji – niedosytu wynikającego z braku świerzych informacji . Dla wielu oknem na świat nauki jest ,,Cytadela,,- więc kiedy juz staniesz na nogi – czekam-y na kontynuację tego, co tak bardzo nas wszystkich ( mam na mysli twoich czytelników ) fascynuje ,czyli astronomia i jej podobne …

    P.S. Czas jako-taki ,sam w sobie – jest jednostką miary wzmyśloną przez człowieka – więc nie-istniejącą w przyrodzie!!!- ,jak więc można się poruszać w jednostce hipotetycznej ? Fizycznie? Znam test zegarow atomowych … … tak ,tak ciekawy wynik …
    …jesli masz teorie ktora mnie ,,oswieci ,, czekam i namawiam do dyskusji… …z wyrazami szacunku …
    … draeamer38.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  17. Beata | 9 lipiec 2010 o godzinie 22:24

    a na niebie planety szaleją, szaleją…

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  18. Beata | 8 sierpień 2010 o godzinie 19:03

    sierpień…oprócz krzyży coś sie na niebie dzieje…

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  19. Crushnik | 23 sierpień 2010 o godzinie 16:47

    Końcówka sierpnia, i opozycja neptuna do słońca :)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  20. slawkas | 24 sierpień 2010 o godzinie 22:16

    Co słychać? Daj znać w wolnej chwili. Pozdrowienia.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  21. przestal | 26 sierpień 2010 o godzinie 08:27

    Godzillo !! Wyjdż już z ukrycia. Nieodgadnione tajemnice wszechświata czekają.

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  22. amikron | 27 sierpień 2010 o godzinie 09:20

    Dołączam się do pełnych tęsknoty życzeń szybkiego powrotu ;-)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz

Napisz komentarz