GRB 080319B zaskakuje ponownie

17 kwiecień 2008

Kiedy pisałem o najsilniejszym dotąd zaobserwowanym rozbłysku gamma przed trzema tygodniami (rozbłysk GRB 080319B z 19. marca 2008) nie spodziewałem się, że wrócę jeszcze raz do tego tematu. Okazuje się jednak, że błysk ten, poza swoją potężną energią (w końcu był to przez moment najodleglejszy obiekt we Wszechświecie widzialny gołym okiem) ciągle intryguje astronomów i narzuca nowe pytania, które pozostają na razie bez odpowiedzi.

Wiele wskazuje na to, że owa najpotężniejsza eksplozja zaobserwowana przez człowieka w Kosmosie jest jeszcze bardziej ma jeszcze bardziej niewyobrażalną skalę, niż sądzono do tej pory. Minęły bowiem już niemal trzy tygodnie od momentu wybuchu, a macierzysta galaktyka, w której doszło do tego kataklizmu ciągle przysłaniana jest poświatą rozbłysku. Wiemy o tym stąd, że naukowcy zainteresowani miejscem wybuchu skierowali w stronę tejże galaktyki oko kosmicznego Teleskopu Hubble’a, spodziewając się ujrzeć ją taką, jak przed rozbłyskiem. Zamiast tego jednak pełni zaskoczenia odkryli, iż ślad błysku dalej jest wyraźnie widoczny.

Teoretycy przewidywali dotąd, że im jaśniejszy rozbłysk gamma, tym krócej zasadniczo powinien być widoczny, zostało to również potwierdzone w przypadku poprzednich obserwacji takich zjawisk. Zakłada się, że rozbłyski, które obserwujemy z Ziemi to efekt powstający, gdy umierająca bardzo masywna gwiazda (w przypadku GRB 080319B prawdopodobnie cięższa 50 razy od Słońca) wyrzuca w stronę naszej planety energetyczne promieniowanie gamma, które pobudza do świecenia gaz, znajdujący się na jego drodze. Przypuszczano dotąd, że potężna energia rekordowego rozbłysku wynikać może z faktu, iż owe strumienie tym razem (z nieznanych dotąd przyczyn) zostały silnie skoncentrowane w bardzo wąskie dżety: stąd niezwykła jego jasność. Jednak jak pisałem wyżej – jasność powinna w sumie iść w parze z krótkim czasem obserwacji.

Astronomowie nie potrafią w tej chwili podać odpowiedzi, dlaczego rozbłysk GRB 080319B jest tak odmienny. Z jednej strony teoria o skomasowaniu strumienia promieniowania została poddana w wątpliwość, z drugiej – jeśli strumień nie jest wąski, to trudno wyobrazić sobie energię, jaka musiała zostać wyemitowana, byśmy gołym okiem widzieli błysk na niebie. Istnieją wprawdzie podejrzenia, że podczas tego wybuchu doszło do przemiany znacznie większej części energii wybuchu w promieniowanie gamma niż dzieje się zazwyczaj, jednak zbyt wcześnie na jednoznaczne stwierdzenia.

W maju oko teleskopu Hubble’a zostanie ponownie skierowane na tajemniczy punkt świetlny. Ciekawe, co ukaże się oczom astronomów – można sobie wyobrazić, jaki popłoch wśród naukowców wywołałyby obrazy, na których po niespełna dwóch miesiącach widać ślady rozbłysku…

Źródło
Zdjęcie: Wykonane przez teleskop Hubble’a zdjęcie obszaru nieba, w którym zaobserwowano rozbłysk GRB 080319B. Widocznych jest w jego otoczeniu kilka galaktyk, jednak galaktyka macierzysta błysku ciągle zasłaniana jest blaskiem rozbłysku
Źródło zdjęcia
Credit: NASA/ESA/N Tanvir/U of Leicester/A Fruchter/STScI

Wpisy o podobnej tematyce:



Komentarze czytelników

  1. Slawkas | 17 kwiecień 2008 o godzinie 22:11

    Myślę, że popłoch naukowców mógłby się szybko udzielić ludności:/ 2012 coraz bliżej…

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  2. Wesoly Terrorysta | 17 kwiecień 2008 o godzinie 22:32

    Hmmm…najprostsze jest zawsze najlepsze. Po prostu bardzo mocno wybuchło…i leci tu…niefajnie:(

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz
  3. finwe.isilra | 17 kwiecień 2008 o godzinie 22:38

    No mocno wybuchło, to fakt:)

    Odpowiedz na ten komentarz / Cytuj komentarz

Napisz komentarz